Przeglądając mojego bloga można stwierdzić, że mało szyje. Prawdą jest, że szyje całkiem dużo jak mam wenę, ale modeli próbnych. Przez ostatni miesiąc uszyłam  ich aż siedem, a dzisiaj będę szyła ósmą. Tylko dwie nadają się do szycia bez większych poprawek. Połowa potrzebuje bardzo sporych zmian i te zmiany trzeba zrobić na formie i znowu uszyć próbny model. To mnie mocno zniechęca do szycia. Na początku nie szyłam w ogóle modeli próbnych. Skutkowało to tym, że dużo rzeczy lądowało w koszu. Teraz kupuje droższe tkaniny niż na początku prowadzenia bloga i szkoda byłoby mi je zniszczyć. Marzę, że kiedyś wydadzą jakąś książkę o dopasowywaniu wykroju do sylwetki, ale taką rozszerzoną wersje 🙂 Oczywiście po polsku. 
Ps. Dałam wczoraj nożyce do ostrzenia i mi je facet  zepsuł. Jestem wściekła. 
Tę sukienkę będę szyła jak uporam się z przodem. Tu i ówdzie dość dużo odstaje. Wybrałam już tkaninę.  Ten model widziałam u Rosjanek na burdastyle.ru  i bardzo mi się spodobał. Wcześniej jakoś mi umknął.  

 Do tego modelu też wybrałam już tkaninę. Dzisiaj będę szyła próbną wersje. Trzymajcie kciuki :):):) 

Ten model wymagał tylko zwężenia pod biustem reszta jest ok. Już widzę, że to będzie mój ulubiony wykrój. Na maxi potrzeba tylko 135 cm tkaniny :):)

Ta bluzka oprócz zwężenia w ramionach nie wymaga poprawek. Super. Jak się nie rozmyśle to będę szyła z tkaniny ze zdjęcia. 

 Ten wykrój jest do bani. Wszystko za duże. Nie wiem czy dam radę dopasować do swoje sylwetki.
Nigdy nie zmniejszałam rękawów, a samo zwężenie mało co daje. Resztę chyba bym ogarnęła.  Jak nie to poszukam podobnego wykroju. Marzy mi się podoba sukienka do tej: klik (przód jest podobny) Nie wiem jak oni robią takie wąskie rękawy i da się w tym chodzić,

Następna porażka z której zrezygnuje. 

W tej sukience przydałby się zaszewki z przodu, to może lepiej by się układała. Tył też średnio leży dlatego z niej rezygnuje.  Za dużo zmian. 

Ta też źle się układa, ale kiedyś do niej wrócę bo ma potencjał 🙂

©











Loading...