Dziś troszkę odrabiam zaległości blogowe… Ułożenie się w innym sposobie życia jakie przed każdym z Nas wymagało niezbędnego czasu. I stąd tez moja potrzeba zaproszenia i Was do tego zjawiskowego miejsca, gdzie pory roku są jakby zaczarowane, a czas nie ma znaczenia. , gdzie “goszczę” z wielką przyjemnością w domu z nutą vinage.  Kolory ! Struktura tkanin, drewno i wysublimowany smak gospodarzy. Z miejsca uwagę przykuwają piękne rzeczy. Tyle tutaj ich jest… I swoiste poczucie lekkości oraz jasności wnętrz. W miesiącach letnich drzwi  są otwarte, a życie rodzinne przepływa swobodnie między patio i wnętrzarzami pomieszczeń. Aby złamać biel zostały wykorzystane istniejące kontrasty. Szczegóły w postaci posadzki czy  belki  pod dachem. Choć surowo tutaj to jednak jest to coś co przyciąga wzrok… Poczułam się przez chwilę jak w raju, by zejść na ziemię w ziemskich kolorach.

 

 

                                                                   photo: myscandinavianhome

©











Loading...